
Góry Kaczawskie... Wspaniałe widoki, rower, wolność… Realizacja relacji była jak dla mnie niesłychanie pracochłonna i rozłożona w czasie. Ciężki statyw na szyi, jazda pod górę. Powtarzanie ujęć przy „autofilmowaniu” (dzisiejsze selfie to inny świat). Biker, operator kamery, montażysta w jednej osobie. Materiały przeleżały kilka lat w szufladzie. Teraz zmontowałem na nowo. Widoki zapierające dech...